Ja tam lubie real..szczegulnie jak jest na dnie (nie obrazajac fanow zespolu). Naprawde pilkarzy maja wybitnych. Mozna ich spotkac w kazdym magazynie sportowym i reklamie jogurtu.
Bekcham chce wziasc udzial w trzeciej czesci "Mission impossible", gdyz spotkal raz na trybunach Producenta filmu i odtworce roli glownej w jednej osobie TOMA KRUZA.
Chcac nie chcac jest to wielki zespol, ale z takimi graczami i takimi pieniedzmi powinien byc to gigantyczny zespol.
W Realu Moim zdaniem liczy sie ladny stroj, Zel na wlos, Puder na pysk i Bekcham jako maskotka.
Pilkarze raczej nie sa na boisku Modelami, Aktorami czy Ludzmi wystepujacymi w reklamie tylko graczemi walczacych o dobro zespolu a nie o dobro wlasne (zamiast podac na dobre pole i zdobyc bramke....lepiej probowac samemu i zrabac akcje)
REAL MADRYT RULEZ FOREVER



