Ja przeciwnie - widze, jakos zmiennika dla Ruuda. Gdyby Roni odszedl, mielibysmy jedna typowa "9". Troche malo, jak na druzyne ktora chce walczyc na kilku frontach. R9 jest teraz w o tyle zlej sytuacji, ze wciaz nie jest w pelni sil po kontuzji. Sezon na szpicy rozpocznie Ruud, ktory juz zaczyna strzelac bramki i jesli bedzie potwierdzal skutecznosc, to El Gordito bedzie mial problem zeby wskoczyc do skladu, przynajmniej na poczatku. Sezon jest jednak dlugi i na pewno jeszcze sie "nagra". To, ze Ronaldo na pewno zostanie, bedzie jednak mozna powiedziec dopiero 1 wrzesnia.brylancik pisze:Szkoda tylko że nie udało się sprzedać grubaska, bo jakoś nie widzę dla niego miejsca w przyszłym sezonie...



