Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
PiDi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 paź 2005, 14:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: skądinąd

Post autor: PiDi » 25 sie 2006, 15:50

Dawno tu byłem (sprawy rodzinne- wyjazd), nie zdążyłem nawet napisać nic po meczu z Chelsea, a tu ni z tego ni z owego dnia 19. 08 zaczęła się liga. W pierwszym meczu zremisowaliśmy z Sheffieldem Utd. 1:1. Sheffield prowadziło po bramce strzelonej przez Hulse'a (to była minuta czterdziesta szósta), ale dzięki trafieniu z Karnego Robbiego Fowlera spałem choć trochę (bo liczyłem na niewysokie, ale zwyciętwo) spokojnie. Dziwie sie, że nikt nie piszę też o jutrzejszym meczu, jaki gramy z West Ham. Tu zwyciestwo musi już być, swoja publiczność, te sprawy. Działacze WHU straszą nas Zamorą, który ma dręczyć nasze pole karne. Coprawda dwie bramki w meczu z Charltonem to jest cos, ale liczę na to że nasza linia obrony nie pozwoli sobie na głupie błędy i... wygramy. Goł, goł ( :lol: ) The Reds.

Wróć do „Anglia”