To teraz mam pytanie: czy dziwicie się Capello, że odszedł? Mimo iż starał się (widzę, że te tytuły dla was nic nie znaczą... śmieszne podejście) to napluto mu w twarz, wyśmiewano go i poniżano. Może i nie był dłużny, ale czu rozsądne byłoby zostanie nawet w drugiej lidze mimo iż to nie była jego wina i w dodatku jest znienawidzony? Może miał zamiar zostać z Juve, ale kiedy zobaczył możliwość zmiany życia to poprostu z niej skorzystał. Ponawiam pytanie: dziwicie mu się?
ps. Wkład Capello w historie Juve będzie można ocenić za 3-4 lata kiedy Juve awansuje i będzie się liczyło z innymi klubami z człówki. 4 sezony bez tytułu zrobią swoje i może siępowtarzam, ale chyba trzeba: zapłaczecie za Capello fani Juve.



