Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 26 sie 2006, 16:46

Jaka dyskusja tu powstała :lol:

Capello fajny czy zły :roll:

I tak jest w rzeczywistości. We Włoszech Fabio jest be i w ogóle, bo uciekł z "tonącego okrętu" i to nie raz. Jego osobowość jest do bani, podejście do zawodników do bani, przywiązanie do klubu do bani i stosunki z kibicami też do bani :roll: Ale zły ten Capello nie ma co :lol: Prawie nikt go na półwyspie Apenińskim nie lubi, a co gorsza wielu nawet nie szanuje, a to już jest dużo gorsze. Bo szanować go jednak trzeba, mimo że nie jest to ktoś, kto ma ze wszystkimi fajne stosunki, to jednak jest wybitnym trenerem, za którym przemawiają sukcesy.

W Hiszpanii znajduje się w zupełnie innej roli. Otóż tu (przynajmniej dotychczas) nie ma do niego pretensji o to czy o tamto. Nikt mu nie zarzuca, że ma swoich faworytów i ma taką osobowość jaką ma. Trafił do głodnego sukcesu Realu, który na chwilę obecną tylko tego potrzebuje. Fani znów chcą świętować pod La Cibeles. A że Capello gdzie się nie dotykał, tam wygrywał sięgnięto właśnie po niego. Teraz jest postrzegany jako wybawca Realu Madryt, a nie jako zdrajca, ham i bezczel. Czy się z zadania wywiąże, to pokaże czas. Faktem jednak jest to, że nie jest wrogiem publicznym dzięki czemu może spokojnie robić to co do niego należy :wink:

Fabio nie był lubiany w Turynie. Ale nie bez powodu. Wiadomo Alessandro Del Piero, symbol Juve często był sadzany na ławce, czy też był zdejmowany z boiska przed końcowym gwizdkiem. Fani chcieli Alexa, a Fabio miał ich w nosie tylko i wyłącznie z własnego widzimisie. To również to narobiło mu problemów wśród tifosich. Atmosferę podgrzało jeszcze to, że Stara Dama była krytykowana za swój defensyny i mało widowiskowy styl gry i to poza granicami kraju także. Nie ulega wątpliwości, że wszędzie miał swych przyjaciół i swych wrogów, którzy pojawiali się z różnych powodów. Postać kontrowersyjna, jednak profesjonalista w swym fachu :P

Ja jednak jestem po jego stronie. Oczywiście nie w konfliktach z włoskimi fanami, bo to na tą chwilę nie jest istotne, a i zasłużył sobie na taką opinię jaką ma. Etykietka nie zejdzie :roll: Teraz jednak musi sobie zaskarbić zupełnie innych ludzi, w kraju, gdzie problemy są nieco inne. Niestety, ale w Hiszpanii jest chyba najwięcej problemów z rasizmem :evil: Jak ja nie lubię tego słowa. Co ma rasizm do Capello? Teraz może okazać się, że sporo, bo takie problemy jakie ma Eto'o mogą też dotyczyć piłkarzy Królewskich. W końcu tu też gra kilku ciemnoskórych piłkarzy. Największe problemy mogą być z Diarrą. Jeśli faktycznie takie sytuacje się pojawią to rola Capello będzie bardzo duża. W końcu będzie musiał pełnić niejako rolę psychologa. Miejmy jednak nadzieję, że te problemy się nie pokażą i w końcu przestaną niszczyć piękno futbolu.

Koniec jednak tematu o Fabio :P Ważniejsze są teraz inne rzeczy.

Po pierwsze Jonathan Woodgate już niemal na pewno zostanie w tym sezonie wypożyczony do Premiesrship. Faworytem jest jak dotychczas Middlesbrough.

Drugą rzeczą jest fakt jutrzejszego meczu z Villareal. Zawodników powołanych na to spotkanie przedstawił już makis
:wink:

Wróć do „Hiszpania”