1 polowa dosyc nudna. Troche kopaniny i niezabardzo udane akcje "Ches".Betis schowany i przyczajony niczym Dombros i czekal na swoja okazje. Ale zamiast okazji Morientes dal im bana.Betis probowal zalozyc 2 konto, nawet wyszlo ale zaraz Raul Albiol dokonczyl dziela zablokowania.
Swietny Vicente.Widac, ze wraca do formy po kontuzji.Edu,Morretti,Albiol...bardzo dobre spotkanie.Gorzej z Albelda.Tak jak w poprzednim sezonie jedynie przecietnosc.
Powiedzcie mi co z Joaquinem bo ponoc nawet byl na 1 dzien wypozyczony do Albacete



