FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post autor: girlfromipanema » 27 sie 2006, 0:44

szczerze mówiąc, od jakiegoś czasu obawiałam się o grę pomocy Barcy kiedy w składzie wychodził Van Bommel, więc nie mogę powiedzieć, że się nie cieszę. nie jest niezbędny, a szkoda żeby siedział na ławce/ trybunach w klubie, w którym kariera wyjątkowo mu się nie ułożyła, a wiadomo, że potencjał ma większy. i w dodatku denerwował mnie za każdym razem, kiedy wyjdzie na boisko :)

a o meczu z Sevillą nie chce mi się pisać, chyba, bo już wszystko zostało napisane. powinni dostać Oscara, tak przekonująco zagrali piłkarzy, którzy nie potrafią grać i to niemal wszyscy. nie było co zbierać i patrząc na grę od pierwszej do ostatniej minuty, brak szans w żadnym momencie na wygranie tego meczu. Sevilla po prostu bardziej się przyłożyła, grała mądrze i z zaangażowaniem- gratulacje.
a zimny prysznic akurat przydałby się bardziej niekoniecznie w tym spotkaniu, ale nia narzekam. szczęśliwe zwycięstwa w kiepskim stylu mogłyby się przysłużyć jeszcze gorzej. pozatym presja od razu mniejsza jak nie ma już możliwości zgarnąć wszystkiego.

i po prostu nie wierzę, żeby w meczu z Celtą taka gra się powtórzyła, może być już tylko lepiej :)

Wróć do „Hiszpania”