Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 27 sie 2006, 1:32

Za kilkanascie godzin na Santiago Bernabeu rozpocznie sie sezon 2006/07 dla Realu. Przeciwnik wymagajacy, bo o sile Villareal nikogo nie trzeba przekonywac. Wystarczy przypomniec ostatni mecz sezonu w Madrycie i remis 3:3 w okolicznosciach - delikatnie mowiac - dramatycznych.
Od tego czasu wiele sie zmienilo. Przede wszystkim w Realu. Nowy prezes, nowy trener, wreszcie - nowi ludzie i nowe nadzieje. Dyspozycja Realu jest wielka niewiadoma. Sklad rowniez, chociaz troche mniej. Zapewne w bramce stanie Casillas, bo watpie zeby Fabio w tak waznym i trudnym meczu zdecydowal sie na Diego Lopeza, mimo ze dawal mu duzo grac w sparingach. Ramos nie zagra, wiec pewnie z Cannavaro na srodku wystapi Bravo, z lewej Carlos, z prawej jestem przekonany ze Salgado. Capello jezeli wpusci Cicinho to raczej na podmeczonego rywala, bo Brazylijczyk raczej nie jest dla niego idealem defensora :lol: O obrone raczej nie ma sie co martwic, bo razem z Emersonem i Diarra powinni sobie poradzic z rozbijaniem atakow Villarealu. Gorzej z ofensywa. Tu zapewne czworka Beckham, Cassano, Raul, RvN. Robinho raczej w drugiej polowie (i to zalezy od wyniku), dla Gutiego i Bestii tez za bardzo nie bedzie miejsca.
Ciekawe tez jak zaprezentuje sie Villareal. Riquelme zapewne dostanie dosc pieczolowita opieke, mysle ze jezeli Diarra i Emerson zadbaja o to zeby nie mial za wiele swobody, to zobaczymy "Romana Przecietnego". A bez niego Villareal traci wiele w ofensywie, bo gra Senny zalezy od dnia :lol: Z tym, ze Forlan i Nihat potrafia sobie sami wypracowywac sytuacje, wiec nawet wylaczenie Riquelme nie daje bezpieczenstwa.

Oczekiwania na ten sezon? Wierze, ze zobacze lepszy Real. Real, ktory bedzie gral pilke madra a co najwazniejsze - rowno i na dobrym poziomie. Nie spodziewam sie fajerwerkow, gry na miare wczesnych Galacticos, ale chce wlaczyc TV na mecz i byc pewnym, ze Real wyjdzie na boisko i zaprezentuje sie na okreslonym poziomie. W zeszlym sezonie kazde spotkanie bylo wielka niewiadoma. No i pozostaje wiara. Wiara, bo brakuje 1-2 zawodnikow do tego, zeby wiare zastapic pewnoscia. Przede wszystkim playmakera, no i srodkowego obroncy (akurat na to spotkanie, bo tak normalnie to w Ramosa i jego umiejetnosci nie watpie ;) ). Wreszcie - chyba zaczne liczyc na Beckhama w zwiazku z tym, ze jest RvN. Na Holendra tez licze. W sumie - licze na wszystkich.

Bedzie dobrze.

Hala Madrid!

Wróć do „Hiszpania”