Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5756
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 781

Post autor: j1mmy » 27 sie 2006, 1:41

Krzysztof Jarzyna pisze:Oczekiwania na ten sezon? Wierze, ze zobacze lepszy Real. Real, ktory bedzie gral pilke madra a co najwazniejsze - rowno i na dobrym poziomie. Nie spodziewam sie fajerwerkow, gry na miare wczesnych Galacticos, ale chce wlaczyc TV na mecz i byc pewnym, ze Real wyjdzie na boisko i zaprezentuje sie na okreslonym poziomie. W zeszlym sezonie kazde spotkanie bylo wielka niewiadoma. No i pozostaje wiara. Wiara, bo brakuje 1-2 zawodnikow do tego, zeby wiare zastapic pewnoscia. Przede wszystkim playmakera, no i srodkowego obroncy (akurat na to spotkanie, bo tak normalnie to w Ramosa i jego umiejetnosci nie watpie ). Wreszcie - chyba zaczne liczyc na Beckhama w zwiazku z tym, ze jest RvN. Na Holendra tez licze. W sumie - licze na wszystkich.

Mysle ze bedzie troche inaczej , efektownej pilki nie bedzie , bedzie za to zmudne zdobywanie 43 punktow gdzie sie tylko da ...systematycznie i do przodu bez zadnych fajerwerkow, mysle ze to Cassano bedzie kreował grę o ile grac bedzie ;] ja bym był bardziej odważny i powiedział , że to Real ma najwiekszą szanse na tytuł mistrzowski(odruchowo chciałem napisać Scudetto) bo jest trener który gwarantuje wyniki niezależnie czy gra będzie powalać czy bedzie to anty football :D

Ja tam fanem Realu nie jestem , ale wydaje się że wreszcie w tym zespole ktoś poskładał połamane kości ;](a może poskłada). Mam nadzieję ze mój post żadnej napinki masowej nie wywoła :D

Wróć do „Hiszpania”