Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5768
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Post autor: j1mmy » 27 sie 2006, 2:20

Jako kibic wierze w to, ale miedzy La Liga a Serie A jest ta roznica, ze konkurent do tytulu (jeden konkurent - zakladajac, ze Valencia jak zwykle poszumi i skonczy 3-4) nie traci za wiele punktow. A Capello z Juve wygrywal Scudetto wlasnie glownie dzieki regularnosci i skubaniu punktow na tych "maluczkich" gdzie potykali sie inni. Na Hiszpanie trzeba nieco wiecej, jezeli chce wygrac mistrza. Ale oczywiscie zyczymy mu tego wszyscy na pilka.pl z calego serca

Popraw mnie jesli sie myle ale czy Cappelo juz raz tak nie wygrał w Hiszpanii, główny konkurent traci punkty regularnie co sezon w tej bardziej czerwonej niż białej częsci Madrytu;] później remis u nich i zwyciestwo u was i tytuł prawie wywalczony. Pewnie tak myśli don Fabio;]
Krzysztof Jarzyna pisze:To nie Juninho, wiec jezeli tylko tu ma byc zagrozenie ze strony Villarealu to jestem spokojny
No do Juninho brakuje mu trochę :] ale nie jeden Juninho w Lyonie jest:P
o dziwo czary mary i jakiś Diarra sie znalazł:D
Krzysztof Jarzyna pisze:Ale oczywiscie zyczymy mu tego wszyscy na pilka.pl z calego serca
szczegółnie jesłi to będzie kosztem CL :D

Wróć do „Hiszpania”