Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14240
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1490
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Post autor: coco » 27 sie 2006, 10:07

ach ...... cóz to był za mecz az mnie duma rozpiera

krótkie podsumowanie

Toldo - w 1 połowie zawalił bramke , obronił jeden grozny strzał ogółem przecietnie jak na niego
Zanetti - biegał , walczył wyprowadzał kontry mimo błedu przy 1 bramce dobry mecz Il Capitano
Grosso - :shock: gdzie ten zawodnik z mundialu ?! bardzo słabe spotkanie to jego strona Roma zdobyła wszystkie 3 bramki musi złapac forme bo liga startuje niedługo choc czas jeszcze ma
Samuel - jak dla mnie to skała nie do przejscia przy brmkach to wieksza wine ponosi Materazzi bo zbyt ociezale sie poruszał i w dziecinny sposób dawał sie ogrywac , natoimiast argentynczyk klasa sama w sobie praktycznie nie do przejscia
Matrix - w 1 połowie cienko dawał sie ogrywac jak dziecko 2 bramki to jego wina w 2 połowie grał juz tak jak cały Inter .... jak profesor
Figo - :rydzyk: :rydzyk: :rydzyk: najlepszy piłkarz wczorajszego spotkania , swietne dryblingi , swietne akcje , piekne strzały Figo jak za najlepszych lat ... im starszy tym lepszy chwała Morattiemu ze sciagnał kogos tak kreatywnego z tak swietnym przegladem pola i dryblingiem
Cambiasso - swietny w odbiorze , byc moze mniej podłanczał sie do akcji ofensywnych ale w odbiorze bezbłedny
Vieira - w 1 połowie jesli chodzi o odbiór piłki grał tak jak Makalele w meczach z Barca czyli wrecz fenomenalnie w dodatku stwarzał akcje ofensywne , piekne 2 bramki ( druga by taka nie była jakby nie trafił od poprzeczki :P) jak bedzie w szczytowej formie to mamy najlepszego srodkowego pomocnika w Serie A
Stankovic - Deki ciagle daleki od swojej formy niby cos próbował dryblował strzelał ale jakos bez zbytniej wiary w to co robi , chwała mu za asyste bo bramka Crespo zadziałała jak Redbull na piłkarzy Interu
Adriano - biegał cofał sie i walczył wiecej nic nie mozna o nim powiedziec chyba najdalej mu do wielkiej formy ze wszystkich graczy Interu poza strzałem z wolnego niczym sie nie wyróznił
Ibrahimovic - w 1 połowie myslałem ze jak tak bedzie grał atak Interu to zajmiemy około 10 miejsca w tabeli , jednak 2 połowa to całkowita metamorfoza Szweda w górnych piłkach nie miał sobie równych wygrywał wszystkie pojedynki , a jego zwody i w szczególnosci zagrania pietka wprawiały kibiców na SS w stan ekstazy , bramki nie zdobył choc miał okazje przy bramce Vieiry chyba kazdy wie ze próbował strzelac tylko piłka mu zeszła :P ogółem Zlatan jak narazie bez formy ale przebłyski ma

rezerwa

Crespo - prawdziwy lis na bramki bramka w najlepszym momencie dla Interu , powraca stary dobry Crespo
Maicon - chyba mamy nowego ulbienca kibiców szarżował po całej stronie boiska centrował , odbierał ogółem bardzo dobry debiut w barwach Interu
Dacourt - grał niedługo ciezko cos napisac o jego wystepie

Mancini - po połowie myslałem ze rozniose TV jak pokazywali jego gebe , ciagle wierzyłem w Figo i sie opłaciło cała druzyna wyszła na 2 połowe zmieniona i jak grali kazdy wie . Co do niego to kazdy zna moje zdanie lepiej by było jakby odszedł b jednak mimo wszystko taktyk z niego marny

Wróć do „Włochy”