Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 27 sie 2006, 12:25

RóżA pisze:Zespół nie wygląda bezradnie. Bezradnością można nazwać piątkową grę Barcelony która nie mogła nawet dostać się w pole karne Sevilli. My mamy dużo akcji, ale efektów żadnych :?
Dokladnie.

Tymon Jagła (Deco_10)

Chlopcze milcz! Bardzo malo wiesz o grze Arsenalu, wiec sie nie wypowiadaj jak nie jestes obczajony w temacie, niektore teksty mnie rozbawily juz nie wiedzialem czy mam sie smiac czy plakac :roll: nie chce mi sie ich juz cytowac. martw sie nad poczynaniem sowjej druzyny gdzie MVP przypominal mi troche mnie jak gram na boisku- tracil glupio pilke i ma do sedziego pretensje ze go ktos dotknal albo pociagnal lekko za koszulke :zgon: Najlepszy obronca LM, wielce doswiadczony byl jechany jak dziecko :roll: a co powisz na to- cienki Silvinho w pierwszym skladzie a Zambrotta na lawie :shock: Skoro Sevilla wygrala 3-0 to pomysl co bedzie w meczu z Chelsea?? Juz nie wspomne o Realu co z Barcy zrobi w lidze :P Co do wczorajszego meczu to ja jestem wciaz optymista i nie ma co dramatyzowac, ludzie zagralismy dopiero 2 mecze gdzie stracilismy 5 pkt. to duzo, ale nie jest najgorzej...

Wróć do „Anglia”