Mancini to kozioł ? no mowa
Zenujące jest to że jeden wspaniały mecz - który był zapowiedziąc sezonu sprawił że taki Maju nagle przypomniał sobie o Interze - że nikt nie widzi błedów z pierwszej połowy i pieknej gry Romy ale końcowy wynik i gra Inter - oczywicie szklanka do połowy pełna



