Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18578
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 27 sie 2006, 17:07

slawinho - Szkoda, że piwus usunął kilka postów, bo przynajmniej byś może coś w końcu zakumał :roll:

Nie będzie catenaccio :!: Załap to w końcu. To jest przeżytek, historia, nikt tak nie gra i grać już nie będzie. Bernabeu by na to nie pozwoliło swoimi gwizdami.

I załap także, że Robinho nie odejdzie, a przeprowadzka Cicinho jest również mało prawdopodobna. Robson jest jedynym zmiennikiem Cassano. Bo kto ma grać na flance? Raul czy Guti :> Podobnie jak Cicinho jest jedynym w pełni wartościowym zmiennikiem Beckham'a. Bo kto ma grać? Juanfran :> Chłopie, Capello nie jest idiotą. Helguera w pierwszym składzie? Widać jaki jesteś wtajemniczony :lol: Przecież ten gość wyleci przy pierwszej nadarzającej się okazji. Ja tam mogę zrozumieć, że nie lubisz niektórych zawodników, ale bez przesady :roll: Nie musisz od razu pisać
slawinho pisze:Van Nisterhuj
Musisz zrozumieć, że przy obecnej taktyce opierającej się na grze skrzydłami podczas ataku i dwójce DM'ów w środku pola to jest idealny napstnik. On umie dobrze grać głową, czego nie można powiedzieć o reszcie snajperów Realu. Bo o ile Baptista też posiadł tą umiejętność (choć w mniejszym stopniu) to o reszcie nie ma co pisać. W zeszłym sezonie wrzutki Beckham'a przelatywały przez pole karne, bo nie miał kto uderzyć "z bani".

Emerson to zawodnik sprowadzony wybitnie pod taktykę Capello. On ma czyścić, wspomagać obronę, a nie bawić się w finezyjne sztuczki jak Cristiano Ronaldo, z których nic nie wynika.
slawinho pisze:zrobi z Realu bande starców
Dobrze chociaż, że nie użyłeś ponownie stwierdzenia emerytów :lol:

A twój skład "za rok" to wywołał u mnie salwę śmiechu i nic ponad to :P No może jeszcze żal i nutkę współczucia :lol:

Nie bądź takim zwolennikiem Del Bosque. To nie był trener super wybitny, on miał zwyczajnie najlepszych piłkarzy, którym niewiele trzeba było pomóc. Jak za jego kadencji prezentowała śię gra obronna? Obecnie by to nie przeszło, naprawdę :P

Ps. Nie bądź aż takim pesymistom :P

Wróć do „Hiszpania”