Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
SiKor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 591
Rejestracja: 24 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: ||Jelenia Góra||

Post autor: SiKor » 27 sie 2006, 21:44

Real grał bez polotu, bez pomysłu, bez efektowności i zremisował zasłużenie...
Co tu dużo mówić, żaden z nowych nabytków się nie sprawdził. Diarra i Emerson Makelele mogą tylko buty ponosić, Cannavaro przeciętny występ a w samej końcówce mało nie "puścił" Javi Venta.
RvN niby lepiej niż na MŚ, ale ciągle słabo. Tak naprawdę Villareal od początku wyszedł z myślą o remisie na Santiago i cel ten osiągneli.
Real też miał sporo szczęścia, że Carlos nie wyleciał z boiska za brutalny faul ok 20-30 min.
Podsumowując słaaaaaaaaaaby mecz obydwu drużyn i żałuje, że nie oglądałem Lech-Wisła od pierwszej minuty.
zobaczymy jak Barca jutro :twisted:
teraz 2 tyg przerwy i po tym okresie będzie można ocenić prace Capello, ale jak dla mnie po tym meczu nie wróże Real'owi zwojowania PD.

Wróć do „Hiszpania”