Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Makis » 27 sie 2006, 22:26

SiKor pisze:zauważ, że Villareal w ofensywie nie forsował tempa...
Dokladnie, ciezko wiec bylo sie wykazac Malijczykowi, nie sadzisz :?: To co mial odebrac, w wiekszosci odebral, nie powiedzialbym wiec, ze moglby "ponosic buty" Makelele. A to, czy jest wart tych 26 baniek mozna bedzie ocenic po sezonie.
P.S. Gdybym ja, tak jak Ty, wydawal opinie po jednym meczu, po piatkowym finale w Monako, powiedzialbym, ze Barca jest beznadziejna i nie ma szans na jakiekolwiek trofeum w tym sezonie. Chyba przyznasz mi racje, ze to troche niepowazne. Zgadzam sie, ze Real dzisiaj nie zachwycil, ale pamietaj ze to dopiero poczatek sezonu i ze ta druzyna dopiero sie zgrywa. To nie jest Barca, ktora gra ze soba juz 2 lata. Potrzeba troche czasu.

Wróć do „Hiszpania”