Villareal to nie chłopiec do bicie - oni tez mieli w głowach to że nigdy nie wygrali na Santiago Bernabeu. Zagrali mądrze i z głową - czesto od nogi do nogi - szkoda że Canal+ do La Liga nie stosuje tych swoich statystyk podań i kontaktów z piłką bo to było by obrazowe - głupi przykład:
Odbiór piłki przez Diarre - zamiast pociagną gre samemu - wyprowadzić piłke w strefe ataku - zrobic przewage - to obaj DM szukali najbliższego piłkarza najczesciej cofającego się Raula - Diarra oddał piłke i się wrócił na swoja pozycje. Mało gry w duecie Emerson Daiira [ale to inna bajka bo to pierwszy mecz z soba o pkt.]
Na 5 takich sytuacji [opisanych] Real 4 zrobił jak wyżej pisze.
A Villareal ? przejęcie - Senna z piłką - na środku boiska klepa minięty np. Emerson i Senna dalej ciągnie akcje i na 30 metrze połowy Realu zaczyna już szukać Romana i graja w duecie. Czesto nawet zwalniając i graja sobie piłką od nogi do nogi.
Ile Real popelnił fauli w środkowej strefie boiska gdy właśnie duet Senna Roman wyprowadzał piłke. Choć to też jest "styl" Capello - stracisz fauluj by koledzy mogli sie ustawić. Nie razy za takie faule są kartki. Bo np Roberto Carlos sie nie popisał...
Nie może mówić że Real - ['] - bo to pierwszy mecz w sezonie, po zmianach [co prawda u siebie i brak ryzyka by wygrać] ale rywal był wymagający. Ba jeśli chodzi o prowadzenie gry był lepszy. Wiec to tylko pokazuje że Ci który stawiali 3:0
Dzis jak Barca wygra w Vigo 2;1 to



