Zgodnie z oczekiwaniami, Becks przedluzyl kontrakt z Realem o nastepne dwa lata, co oznacza, ze zostanie w klubie do czerwca 2009 roku. Widac, ze klub ciagle w niego wierzy (a raczej w jego zdolnosci marketingowe). Szkoda, ze niedawno lekka reka pozbyto sie bedacego w podobnym wieku Figo, dla ktorego La Liga byla idealnym miejscem, a ciagle z uporem stawia sie na Davida, ktory w Hiszpanii po prostu grac nie powinien



