Ryanowi (pomimo mojej sympati do tego zawodnika), nieco brakuje do formy z dawnych lat, kiedy gral genialnie. Zachwyty nad C. Ronaldo i jego bezproduktywnymi dryblingami przemilcze. Vicente pokazal sie bardzo dobrej strony w pierwszym meczu Nietoperzy. Jezeli utrzyma forme bedzie bardzo niebezpieczny. O Joaquinie na razie nic nie bede pisal, oprocz tego iz jestem zdania, ze majac zdecydowanie lepszych partnerow niz w Betisie pokaze na co go stac.
Na papierze para Joaquin-Vicente prezentuje sie lepiej niz para Giggs-Ronaldo. A wlasciwe porownanie bedzie mozna przeprowadzic najwczesniej kilkunastu meczach, az wszyscy pilarze pokaza na co ich w obecnym sezonie stac.
A wracajac do skrzydel to niezle ma tez Inter. Ale poki co rowniez na papierze.



