to jest chyba oczywiste, nawet go namawiał żeb został, wszyscy go namawiali, chyba ne trzeba nikomu tłumaczyć ile ten zawodnik dla nas znaczy.RealFan pisze:Co nie zmienia faktu, iż cały czas liczył na przedłużenie z nim umowy
Niemniej jednak postanowili, że nie będą mu przeszkadzać. I dobrze zrobili.
wiem, ze to była jedna z opcji i do tego pytanie, ale nie chciałem z tobą polemizować - tylko ci wyjaśnic jak było, teraz już wiesz, że nie było tak jak zastanawiałes sie w pierwszym wierszu tej wypowiedzi [ale zamieszałem, coRealFan pisze:A zacytowany fragment trochę wyrwany z sensu całości postu



