FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post autor: krzychu212 » 29 sie 2006, 9:00

Bardzo fajny meczyk wczoraj obejrzeli kibice w Vigo. 5 bramek, sporo łandej kombinacyjnej gry (Barcelona) i wręcz 100% skuteczności w sytuacjach podbramkowych (Celta). Martwią mnie te stracone gole, bo tak głupio nie powinno się dać sobie strzelić. Jeden po rzucie z autu, a drugi po szybko wykonanym wolnym. W tej formacji trza coś zmienić. Bardzo dobry mecz zagrali Deco, Iniesta i Messi, który robił wczoraj za Ronniego i nie wyszło mu wcale gorzej od starszego Brazylijczyka. Cieszą na pewno bramki Eto'o (pichichi już w drodze) Messiego (bo za grę w tym meczu należało mu się) i Guddiego (no nic dodać nic ując do tego gola). Następny mecz gramy z Espanyolem na Camp Nou i liczę, że tym razem nasza gra obronną będzie o wieleeeeee wielee lepsza niż w tym spotkaniu. Tak możnaby wrócić do meczu z Sevillą, bo wczoraj Celta zagrała podobnie, lecz bez konsekwencji wymaganej do pokonania Blaugrany. Może trzebaby zagrać jak w ostatnim sezonie, kiedy w paru meczach pod rząd strzelaliśmy bramkę w pierwszej minucie. Ustawiała ona mecz i taka Sevilla nie zrobiła nic gdybyśmy przeszli do frontalnego ataku (oczywiście grozi to kontrą), tak mi się przynajmniej wydaje.

Wróć do „Hiszpania”