Capello powinien się zdecydować, czy chce jego, czy stopera w postaci np. Ayala'i. Wszystko nadal jest skomplikowane, bo Baptista chce zostać i koniec tematu, podczas gdy władze klubu (na zlecenie Don Fabio) na siłę szukają mu nowego pracodawcy
Ta wymiana z Interem jak na moje oko jest kompletnie nie na rękę Realowi. Dlaczego?
Po pierwsze to sprawa właśnie paszportu i powstałe w ten sposób kombinacje z Baptistą.
Po drugie obaj prezentują podobny poziom. Oczywiście mowa nie jest o Adriano w formie, tylko tym jaki jest obecnie
Co więcej napastnik kompletnie nie jest potrzebny. W porządku, z tych typowych snajperów są tylko Ruud i właśnie Ronaldo. Co jednak da wymiana tego drugiego na gracza Interu
Jeśliby ta wymiana miała dotyczyć zawodnika bardziej w tym momencie potrzebnego w Realu, to co innego. Takie warunki jednak są jak dla mnie nie do przyjęcia. Adriano poza swoim wiekiem (młodszy od R9) nie ma specjalnych zalet, które przemawiałyby za tą tranzakcją. Narobi więcej problemów, niż pożytku
Capello musi rozważyć wszystkie za i przeciw. Po co komplikować sobie sytuację na koniec mercato
Czy tak ciężko się wstrzymać? Bestia powinien do końca roku otrzymać hiszpańskie obywatelstwo i w zimowym okresie transferowym będzie dużo więcej swobody działania
Wypożyczenie Woodgate'a jest ponoć zamknięte do końca. To kto jest teraz bardziej potrzebny? Stoper. Nie wiem dlaczego to tak idzie, ale już lepszy nawet ten Zebina niż robienie sobie dodatkowych problemów. Dlaczego ucichła sprawa Gallas'a



