Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 30 sie 2006, 13:02

Jeśli wzmocnienia, to tylko w kontekście PUEFA, bo przecież na ligę polską skład jest wystarczający. Tylko czy transfer byłby racjonalny, jak zawodnicy w Polsce dla Wisły kosztują dwa razy więcej? Iwański mógłby być poważnym wzmocnieniem, ale za jaką kwotę by przeszedł? Do Antalyasporu przeszedł za 600 tys. euro, dla Wisły rozmowa zaczęłaby się od miliona euro. W dodatku Jurczyński stwierdził, że w PUEFA pieniądze są mniejsze niż LM i nie mogą sobie pozwolić na wzmocnienia (co prawda mówił, że nadejdą jak wrócimy do gry o LM, ale od tego jest rzecznik :)). Każdy transfer może nie wypalić, jeśli jest obecnie niezły skład, nie ma sensu ryzykować (jak z Gołosiem, czy Vargą właśnie), za każdy transfer w Polsce przepłacimy (ostatnie wtopa: Burkhardt).

Mając w pamięci dług wobec Cupiała trzeba oglądać każdą złotówkę, a dodając do tego, że wszelkie zakupy są uzaleznione od sprzedaży zawodników i zerwania umów z ludzmi zarabiającymi za dużo w porównaniu z oferowanymi usługami (Kłos, Paszulewicz, Dawidowski, Kuźba - jeśli Wisła będzie konsekwentna w stosunku tego co mówią jej przedstawiciele, to ostatnie ół roku tych osób), gardłować o transfery można dopiero w zimie, kiedy pojawią się MOŻLIWOŚCI. A obecną sytuację zaakceptować, czasem w życiu coś nie wychodzi... przecież założenie było "co najmniej milion za Baszczyńskiego bądź Sobola". Kto mógł przypuszczać, że nikt ich nie będzie chciał?

Wróć do „Polska”