Tyle razy piszesz, że prasa tworzy różne dziwne historię, opisuje ploty. Rozumiem, że w tym wypadku jest wyjątek i masz pewność, że to prawda w najczystszej postaci? Kibice nie wiedzą o konflikcie co najwyżej mówią o nieporozumieniach (http://www.legia.net/news.php?id=22344). A takie rzeczy zdarzają sie wszędzie - zobacz na Cantoro i Petrescu w Wiśle Kraków.piwus pisze:... ale jeśli facet gra w piątej drużynie ukraińskiej i czuje się taką gwiazdą, że popada w konflikt z trenerem i opóźnia powrót z urlopu, bo... musi grać w ataku, a chce w pomocy, to raczej brak profesjonalizmu, a nie charakterek.
Tego się nigdy nie dowiemy, bo Legia nie podaje cen jakie płaci. Często sa one dużo niższe niż podawane w prasie (np. ceny Rogera i Edsona a sumy podawane przez Piekario). Poza tym jakie to ma znaczenie?piwus pisze:Nawiasem mówiąc ile Legia wydała na wmocnienia w tym okienku? 1,8 mln euro?
I na koniec: nie wiem czemu ale odnoszę wrażenie, że do każdej beczki legijnego miodu musisz dodać tak od siebie łyzkę dziekciu. Zawsze jakiś niepochlebny czy złosliwy komentarz, poddawanie w wątpliwość cokolwiek nie zrobi ten klub. Nie oczekuje pewanów na cześć Legii ale jeżdzenie po klubie i szukanie na siłe dziury we wszytskim co legijne jest (przynajmniej dla mnie) dziecinadą.
pozdrawiam
d
edit:
"nformujemy, ze z dniem 31 sierpnia 2006 roku Klub pozyskał kolejnego nowego zawodnika.
Jest nim 27 letni środkowy obrońca, HERBERT DICK reprezentant Zimbabwe. Ostatnio reprezentował swój kraj podczas rozgrywek o Puchar Narodów Afryki, który odbył się w Egipcie.
Klub związał się z piłkarzem na zasadzie rocznego wypożyczenia z DC Africa United.
Herbert DICK urodził się 2 września 1979 roku.
Mierzy 180 cm i waży 79 kg.
Biuro Prasowe KP Legia Warszawa"
i to chyba koniec transferów Legii w tym okienku...



