Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post autor: Pisakk » 01 wrz 2006, 11:06

A ja się nie cieszę, że Ayala został. To zwykły sprzedawczyk. Wiedział, że już w tym oknie transferowym nie odejdzie, a siedzieć na trybunach to on nie zamierza i dlatego wykonał ten gest "pojednania" aby grać i, wg mnie, odejść za rok za darmo. I do tego ten tekst w Marce: "Zawsze czułem się graczem Valencii" :rotfl: .

Ayala, fuera de Mestalla!

Wróć do „Hiszpania”