Dudek
Linia obrony zagrała fatalnie. Wasilewski był kompletnie nieprzydatny. W całym meczu zaliczył tylko jedno ofensywne wejście. Z czym do ludzi? To samo Żewłakow.
Pomoc: Błaszczu - fatalny występ, którego okrasą było podanie z pierwszej połowy do napastnika Finlandii. Spalił się chłopak po prostu. Jego zmiennik, Jeleń, zagrał dużo lepiej. Krzynówek, Radomski, Szymkowiak - dno. To samo Frankowski. Żurawski też poniżej oczekiwań, ale przynajmniej się starał.
Niesamowity pomysł naszych na rozgrywanie akcji. Obrona - Pomoc - Obrona - Dudek - długa piłka. I tak w kółko.
Polska piłka
Amen.


