W meczach z takimi druzynami jak Andora nie mozna do konca ocenic jaka jest forma zespolu... Andora jest w rankingu FIFA za Lesotho a przed St Vincent i Grenadyny wiec moze to odzwierciedla sile tamtejszej pilki. Wynik 5:0 nie jest jakas niespodzianka - mozna bylo sie tego spodziewac i chyba kazdy liczyl na conajmniej 4-bramkowa roznice, tym bardziej ze Anglia grala u siebie...AnYa pisze:Cieszy dobra forma Anglikow i ich pewna wygrana z Andora az 5:0.
Spojrzalem na avatar i sig i wiem czemu ci go brakuje.AnYa pisze:brakuje mi tam Beckhama


