Jestes pewny, ze nia miał zadnego dobrego na skrzydło czy do przodu. Ja zapamietałem troche inaczej. Wydaje mi sie takze, ze to własnie on rozegrał z klepki pilke do Ebiego i wybiegł na akcje 2vs.2 tylko szkoda, ze Ebi jak to on zaczął dryblowac i stracil jak dzieciak pilke.....deltinho pisze:Z Garguła nie należy przesadzać, bo tylko zrobi mu sie krzywdę. On nie zbawi naszej reprezentacji. Strzelił bardzo ładną bramke i chwała mu za to. Ale przez 20 min jakie był na boisku nie miał ani jednego dobrego (nie mówię nawet o jakims kluczowym) podania do przodu, czy na skrzydło. Dlatego proszę w następnym meczu nie spodziewać się po nim cudów bo znów będzie rwanie włosów i spalimy chłopaka.



