Squadra Azzurra - Reprezentacja Włoch

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 06 wrz 2006, 10:52

My gramy z Serbia a Włosi z Francją - mecz z podtekstami Cannavaro i Gattuso mówia jaki rewanż ? to co zabiora nam puchar :P Vieira mówi ważny mecz ale jak wygramy gwiazdki z koszulki im nie zabierzemy :P Tylko 3 pkt...

Ale balonik nadal dmuchany - wiemy jak przebiegał finał MS - Materazzi wczoraj powiedział co wiedział jak by chciał uderzyć w Trójkolorowych tuż przez samym meczem :P

Gra Azzurich w mecz z Litwa nie była taka tragiczna, lemat jest spowodowany wynikiem bo 1:1 mistrza świata nie przystoi zwłaszcza u siebie. Antek zaczą kąsać. Cannavaro i Gattuso walczyli i w powietrzy i na ziemi :P Oddo zaliczył tyle rajdów do lini ze hoho. Ale zaspali i stracili na 0:1 i było trudno. Antek wykłada Pippo i ten z metra na 1:1 - potem [w drugiej połowie] 100% zawalone - sam Antek tez mógł strzelić ale sie za bardzo odchylił...

Dzis inny rywal - inny mecz - coś mi mówi że pierwsze 15 minut tego mecz nie ma co oglądać :wink: Szachy będą bo oba zespołu mogą sie nie lubić ale sie szanują. Francuzji bez Trezeguet - prawdopodobnie na uraz narzeka Saha i Maoulda. Włosi bez Toniego i Tottiego - bez Nesty i Materazziego. Prawdopodobnie od począku atak Antek - Bercik. Nie zdziwie sie jak zagra np. tez Di Michele. W drugiej lini Pirlo i obok dwaj Gattuso, Perrotta. Na środku obrony Cannavaro i Barzagli - na bokach [lewa] Zambrotta - [prawa] Oddo - oby bo Donadoni ma ten plus ze Gianluca może grać na lewej a Massimo w lepszej formie niż Fabio Grosso. Choć flanki Grosso Zambrotta mundialowe wiec kto wie.


Francuzi mają 3 pkt. Włosi 1 pkt. - trudno bedzie wygrać Azzurim w Paryżu ale nie zdziwie sie - najwiecej chyba bedzie zalezało od tego jak zagra Antek - Gila [?] i Pirlo. Bo w meczu z Litwą zabrakło kropki nad "i" A jeśli Antek bedzie nadal grał a'la Totti [cofniety - hasający] to Gilardino musi miec zimną krew. Nie ma Tottiego wiec jeszcze wiecej zależy w drugiej lini od Pirlo. Musi rozdzielać piłki dokładnie na flanki i robić to co zawsze. Po stronie Francuzów Ribery w gazie, Vieira tez ostatnio błyszczy. Heniu nie strzela ale to zawsze Heniu. Jak zagra w duecie z Sahą to bedzie ciekawie. Tym bardzie że młody Barzagli na środku obrony. W bramkce stanie prawdopodobnie Barthez.

Stawiam optymistycznie 1:2 :] dla Włochów. A jak szybko by ukuli Trójkolorowych to marzenia :P bo wtedy mogą ich kąsać na luzie a nie grać z czasem jak w meczu z Litwą. Skutecznośc podstawa.

Wróć do „Włochy”