ITT? strzelam, ze chodzi o jazde na czasczeher pisze:zobacz sobie pelen wyscig albo etapy gorskie czy tez ITT to pogadamy - czy az tak jest przewidywalne
Generalnie nic widze w tym nic ciekawego, a mam co robić w domu. Nie musze się tępo patrzeć w telewizor. Więc jak widze wyścig kolarski to zmieniam kanał.
No właśnie nie. Bo piłke można do kogoś podać, samemu strzelać, dryblować. A w kolarstwie to co?czeher pisze:aki pkt widzenia mozna miec na inne dyscypliny, ahh wsyztsko zalezy czy uderzysz/kopniesz pilke mocniej czy lzej, czy biec szybciej czy wolniej itp
Słuszne, masz racje. Trzeba jeszcze skręcać kierownicą na zakrętach, żeby się nie zatrzymać na tej publiczności co to czeka aż odblokują drogę i będzie można pojechać dalej.czeher pisze:nie wystarczy jedynie naciskac na pedaly
Na mój gusty tylko to odwraca uwagę od prawdziwych problemów. A potem wychodzi facet z SLD i na zarzuty, że nic nie zrobili dla miasta odpowiada, że jak to nic? przeciez TdP jedzie przez Jelenią Góre. Może to jest powodem "bicia się" miast o takie wyścigi?Jakby TdP nie przynosil zadnych profitow to nie biloby sie o niego tyle miast Exclamation nie byloby takiego sponsoringu, a Tour z roku na rok ma wiekszy prestiz
Mi samo kolarstwo nie przeszkadza - znaczy jak jade samochodem to mnie kolarze denerwują niezmiernie. Mnie irytuje to, że niewiadomo po co moje miasto będzie zamknięte niemal całkowicie. Nie poto budowano obwodnice by jeździł nią TdP tylko poto by jezdzili nią mieszkańcy miasta.czeher pisze:No ale coz jednemu nie pasuja pielgrzymki, innemu maratony a jeszcze inneemu kolarstwo czy tez wyciagi narciarskie, dyskoteki



