Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Satan
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 18 sie 2005, 21:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Satan » 09 wrz 2006, 19:02

Ogromna złość po takim meczu. Wydawałoby się, że Juve bez problemów puknie jakieś tam Rimini(w dodatku 20 minut grając w przewadze!!!), a to Rimini wcale nie było gorsze i zasłużenie zdobyło punkt. Po CI liczyłem na Alexa tymczasem zagrał fatalnie, ale miano "piłkarza meczu" przejął Boumsong, którego debiut bez wątpienia wbije się w pamięć kibiców. Chaotycznie wyglądała gra SD,nic się nie kleiło, poza tym nie było w zasadzie żadnych klarownych okazji, ale nie można też lamentować, że już po awansie(on będzie na pewno)zostało jeszcze mnóstwo spotkań. Mam nadzieję, że trener nie powie "Zagraliśmy dobrze, ale zabrakło szczęścia" powinien ich pożądnie opieprzyć i wbić do głów, że nawet z Rimini mecz sam się nie wygra. Za tydzień mecz z Vicenzą i koniecznie trzeba go wygrać przekonująco.

Wróć do „Włochy”