subuK pisze:czy ktoś kto oglądał mecz mógłby napisać coś więcej o jego przebiegu??
Naturalnie ze moglby
Pierwsze co mi sie sunie na mysl to slowa : pełna kontrola
Ale po kolei ...
1 polowa w miare wyrownana ... obydwie druzyny stworzyly nieliczne szanse bramkowe ... ogolnie nie bylo to wielkie widowisko ... do czasu kiedy na zegarze wybila 45 minuta meczu kiedy De Rossi otrzymal pilke na prawej stronie boiska , podprowadzil ja kilka metrow do srodka i wspanialym strzalem z 25 metrow nie dal szans Amelii
2 polowa takze przez dlugi okres byla pod dyktando Romy ... a przykladem tego byla piekna akcja Manciniego po ktorej brazylijczyk zostal sfaulowany w polu karnym. Niestety jedenastki na bramke nie zamienil Il Capitano strzelajac niecelnie
A tak wedlug mnie grali poszczegolni pilkarze :
Doni - malo pracy mial w dzisiejszym meczu ... tam gdzie trzeba bylo sie wykazac spisal sie na medal
Panucci - bardzo porpawny wystep , kilka bardzo groznych rajdow do przodu , znakomiste wrzutki i dlugie podania
Ferrari - poprawny w defensywie, malo pracy mial zreszta jak reszta obrony ... niestety znowu podaje do najblizszego
Mexes - zdecydowanie bardziej widoczny w defensywie niz Mateo , mozna powiedziec ze gdyby Ferrariego nawet nie bylo na srodku obrony to i tak Mexes by se poradzil
Tonetto - podobnie jak Panucci , aktywny w obornie ... chociaz ciut za duzo akcji szlo jego strona
Perrotta - zaczal jako teoretycznie prawy pomocnik , ale byl wszedzie , dobry wystep, bardzo aktywny jak zwykle
Pizzarro - niestety zawiodl moje oczekiwania
De Rossi - wspaniala bramka , skuteczna gra w defensywie i bardzo dobre wyprowadzania akcji ... czyli to wszytsko z czego slynie Daniele
Aquilani - bardzo aktywny, zaprezentowal sie znaczne lepiej niz Pizzarro z kim ma ponoc rywalizowac o miejsce w skladzie mimo ze dzis zagrali obaj
Mancini - znakomity wystep , wiele rajdow lewa strona boiska , chyba najlepszy gracz meczu ... niestety dobra gre przyplacil kontuzja
Totti - niezly wystep, czesto przy pilce ... ale bywalo lepiej ... i jeszcze ten karny
Rezerwowi
Taddei - wszedl za bezproduktywnego Pizzaro i ozywil gre Romy ... mysle ze ta zmiana zasluzyl sobie na miejsce w skladzie
Montella i Rosi - za krotko na boisku by oceniac
Podsumowujac gra Romy wygladala jakby chcieli wygrac z Livorno jak najmniejszym koszten sil ... i to im sie zdecydowanie udalo . Troche niepokojace jest ze widac bylo delikatne gorsze przygotowanie do sezonu , brakowalo troche agresji a srodku pola ale mimo wszytsko Roma bylo o klase lepsza od Livorno i wygrala zasluzenie



