Tenis

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post autor: LookAsh » 10 wrz 2006, 13:35

fieldy pisze:Mówisz, ze czas pokazuje, kto tu się zna. To przytocz jeszcze zdanie, w którym pisąłeś "rusek nie ma szans" a jak się okazało ten "rusek" grał bardzo dobrze wczoraj,

Nie lap mnie tak za slowa bo to bylo powiedziane w zartobliwym tonie. To przeciez oczywiste, ze na etapie polfinalow i to turnieju Wielkiego Szlema nie ma cieniasow, kazdy dotarl do tej fazie zasluzenie - a napewno Juzny, ktory pokonal Nadala.
fieldy pisze:Nie mógł sobie poradzić z zagrywkami Roddicka, ale tu jest usprawiedliwiony, bo to najgroźniejsza broń amerykanina.

To malo powiedziane, ze najsilniejsza bron bo bo to praktycznie byla bomba atomowa. Jego pierwszy serwis mial ok 85% skuteznosci co jest poprostu miazga. Oznacza to, ze kazdy trafiony serwis praktycznie konczyl sie punktem.
fieldy pisze:Natomiast Andy tez miał dużo kłopotów z zagrywką Youzhny'ego.
To fakt, ze nieliczac tego drugiego seta, Andy mial tylko dwa bodajze przelamania ale to nie znaczy, ze sobie ie radzil z serwisem Rosjanina. Bo ile Roddick wygrywal wlasne podanie szybko i gladko to Juzny mial z tym jednak problemy. W gemach serwisowych Juznego wiele punktow zdobywal Roddick, minimum 2 a czesto Rosjanin je wygrywal po ciezkiej walce i kilku rownowagach. Poprostu w decydujacych momentach szczescie bardziej sprzyjalo Juznemu albo potrafil podkrecic nieco swpj serwis.

Roddick sie zmienil, kiedys sporym mankamentem w jego grz byl beckhand, ktory dodatkowo byl rozregulowany w ostatnich dwoch sezonach a teraz stanowi to jego wielka bron. Kilka jego zagran bylo wysmienitych . Wytzrmywal dluzsze akcje i potrafil je konczyc ryzykownym zagraniem. A po jego smeczu z glebi kortu w ostatnim secie same rece do oklaskow mi sie skladaly.
fieldy pisze:Roddick moim zdaniem szans nie ma z Federerem.

No jak narazie twoje typy dotyczace Roddicka sprawdzaja sie w 100% :wink:

Tym razem nie bede mowil, ze Andy wygra bo fakt jest taki, ze z Federerem to prawie niemozliwe wygrac na hardzie. Ale i tak sadze, ze Roddick nie ejst bez szans szczegolnie przy ponad 20 tysiacach dopingujacych go rodakow. Federer pokazal juz ludzkie oblicze w tym turnieju zarowno z tymi nieco slabszymi rywalami jak i np z Blakiem.
Tak czy inaczej licze, ze obejrze naprawde swietne widowisko najlepiej piecio setowe.
nie martwie się - podaj konto
Pozniej ci podam.
duch99 pisze:Amerykanin awansował do finału, ale to nie on jest faworytem spotkania i coś czuję że i tym razem kompleks Federera da o sobie znać.

Skoro dzisiaj rano Szarapowa przelamala kompleks Justine Henin i wygrala z nia poraz pierwszy to i czemu Roddick mialbym nie odprawic swojego rywala z ktorym rzeczywiscie nie idzie mu narazie.

A swoja droga ciekawe do kogo dzwonila Szarapowa zaraz po zakonczeniu spotkania :wink:
Szpecjalista się znalazł Cool
Mowa 8)[/quote]

Wróć do „Inne sporty”