Grupa A 2006/07 (Champions League)

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Post autor: McSuchy » 13 wrz 2006, 9:44

Jak widać faworyci grupy nie zawodzą. Chelsea choć nie zagrała najlepszego meczu to jednak zgarneła 3 pkt. Na wyróżnienie zasługuje Essien, naprawdę świetny mecz. Piłkarz z Ghany był wszędzie, walczył o każdą piłkę a nawet strzelił trochę szczęśliwą pierwszą bramkę. Szkoda Werderu który cały czas starał się atakować i momentami był naprawdę bliski strzelenia gola (ehhh ta poprzeczka Klose :( ) Także świetny mecz kapitana The Blues który czyścił wszystkie piłki nie raz ratując zespół przed stratą gola.

O drugim meczu nie ma nawet co mówić, Barcelona pokazał że jest o kilka klas lepsza od zespołu z Sofii gromiąc go niemiłosiernie. Gwiazdy hiszpańskiej drużyny udowodniły że w tym roku są jeszcze groźniejsze niż w poprzednim sezonie. Już nie mogę się doczekać meczu z Chelsea, zwłaszcza jeśli przypomni się poprzednie ich starcia.

Wróć do „Puchary Europejskie”