O drugim meczu nie ma nawet co mówić, Barcelona pokazał że jest o kilka klas lepsza od zespołu z Sofii gromiąc go niemiłosiernie. Gwiazdy hiszpańskiej drużyny udowodniły że w tym roku są jeszcze groźniejsze niż w poprzednim sezonie. Już nie mogę się doczekać meczu z Chelsea, zwłaszcza jeśli przypomni się poprzednie ich starcia.



