Roy nie dostawał takich głupich czerwieni i w ten sposob mocno osłabiajac swoj zespoł...Kartka z Porto czy na MŚ to był szczyt głupoty bo pierwsze to był mecz towarzyski, czyli nic nie znaczacy, a drugi na jednej z najwazniejszych imprez jakie mgły go spotkac, bo nikt nie iwe co bedzie w przyszłosci.Wiesz nie każdy jest cipą na boisku, dla Roo mecz to wojna tak jak dla Keano i nawet niech Wazza nie prubuje się zmieniać bo to jego wielki, nieoceniony skarb
Wydaje mi sie, ze napewno pauzował za zółtka i chyba bylo zawieszenie za cos jeszcze, ale nie wiem czy nie myli mi sie z LM...Z tym co drugim meczem to troche przesada w lidze w ubiegłym sezonie nie dostał żadnej czerwonej kartki o ile sie nie myle ba nawet za żółte chyba nie pauzował.



