Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
PiDi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 paź 2005, 14:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: skądinąd

Post autor: PiDi » 14 wrz 2006, 6:40

Ja znowu kombek po kłopotach z netem. Liverpool nie zaskoczył mnie meczem z PSV, zaskoczył mnie Rafa odważając się puścić taki skład, jaki puścił. 0:0? Wynik przeciętny, jeszcze jakby 2 lata temu na stadionie Philipsowskim ( :lol: ) padł remis 0:0 uznał bym to za spore osiągnięcie. Przy obecnym PSV podchodzę do tego inaczej, ale pod rzadnym pozorem nie uważam, że 0:0 jest fatalne, bo tak nie jest. To tyle z mej strony na tę chwilę.

Wróć do „Anglia”