FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post autor: iceald » 15 wrz 2006, 19:26

Bo jakie 4-3-3 kuźwa to wam powie każdy trener który prowadził 3 ligową drużyne że Barca gra 4-2-3-1 z tym że nie ma dwóch DM a jednego i Xavi wspomaga Deco w ofensywie - na młośc Boska co Wy bierzecie ?
To jakie 4-2-3-1 kuźwa w takim razie, skoro nie ma dwóch DM :?: Idąc w końcu twoim tokiem myślenia :arrow: skoro Eto'o, Ludo i Dinho nie grają w linii więc nie może być mowy o 4-3-3 to jak może być mowa o 4-2-3-1 skoro Edmilson i Xavi też w linii nie grają :?:
Zaza pisze:Milan gra 4-3-3 tak ? no tak - idą Waszym tokiem myślanie tak jest ?

Pomoc: Rino - Pirlo - Seedorf
Atak - Gila - Kaka- Pippo

Tak Łypiący ?
Nie. Bo Kaka to nie napastnik i sam o tym wiesz doskonale. Daltego i sposobie gry Milanu pisze się, że to 4-3-1-2 ("z dyrygentem", jak sam to opisałeś w temacie o taktyce) czy 4-4-2 z rombem w środku pola.
Zaza pisze:
Niggaz pisze: napisał:
Wiesz dlaczego Barcelona gra 4-3-3 ?? Ponieważ na boisko wychodzi czterech obrońców, trzech pomocników i trzech napastników, którzy grają na pozycjach dla siebie przeznaczonych.
I żaden skrzydłowy .... i tu jest pies pogrzebany - patrz mecze premiership z popszedniego sezonu - Chelsea w ataku klasyczne 4-3-3 z Robbenem i Duffem na flankach i Drogba na szpicy - w obronie 4-5-1 i pressing
Czyli, według Ciebie, Barcelona gra 3 klasycznymi napastnikami :?: Bo tak by chyba wynikało z tego co napisałeś a obydwaj przeciez wiemy, że tak nie jest. Czyli albo ja Cię nie rozumiem, albo coś Ci się pomerdało. Przecież w 4-3-3 i w 4-2-3-1 skrzydłowi są równie ważni. A trudno nazwać Ronaldinho i Giuly'ego/Messiego napastnikami jak Eto'o - podobnie zresztą trudno zaliczyć ich do tej samej grupy zawodników co Robben i Duff, czyli skrzydłowych. Są bardziej uniwersalni (przy czym Giuly chyba najmniej). Niggaz być może trochę niefortunnie się wyraził pisząc o trzeech napastnikach. Być może lepiej byłoby to ująć jako 4 obrońców, 3 zawodników środka pola i 3 zawodników stricte atakujących. Rozumiesz, o co mi chodzi :?:
Zresztą, zwróć uwagę na coś innego - cały czas piszesz, że Chelsea gra (czy grała) klasyczne 4-3-3. I to klasyczne podkreśliłem nieprzypadkowo - bo 4-3-3 Barcy nie jest systemem klasycznym, tylko wręcz autorskim Rijkarda.
Zaza pisze:Aha jeszcze jedno - a nie wiem czy Wy sie boicie mówić 4-2-3-1 czy macie jakis uraz czy co ?
Jakbym nie wiedział, że to nieprawdziwy stereotyp to stwierdziłbym, że Ty masz uraz i boisz się mówić o 4-3-3 :arrow: bo fana Calcio razi jakiekolwiek ustawienie gdzie nie ma przynajmniej 6 obrońców :P

Wróć do „Hiszpania”