Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
PiDi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 paź 2005, 14:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: skądinąd

Post autor: PiDi » 17 wrz 2006, 11:03

Dziś najważniejszy mecz w sezonie, ten na Stamford Bridge, grany przeciwko Chelsea. W składzie naszych przeciwników napewno nie zagra Joe Cole, wraca za to Robben. U nas z wiadomych każdemu niekoniecznie wtajemniczonemu powodów nie zagra Riise. Do listy nieobecnych dorzucany jest również Kewell. Wszyscy (ja również) oczekują, iż zachwyt Beniteza parą napastników Kuyt- Bellamy nie był tylko na pokaz i taką też dwójkę zobaczymy w ataku Liverpoolu. Mówię najważniejszy mecz w sezonie- ale co za tym idzie teoretycznie najtrudniejszy, więc na zwycięstwo 997:0 nie liczę, ale bardzo cieszyłbym się z remisu, a szczególnie dumny byłbym ze zdobycia 3 punktów. Niech nikt nie łamie się poprzednim meczem w Premiership, to był wypadek przy pracy. Z PSV było już całkiem nieźle, więc liczmy na dopełnienie tendencji wzrostowej i bądźmy dziś, 17.09.06 o godz. 14:30 z Liverpoolem... You'll Never Walk Alone!

Wróć do „Anglia”