Chelsea FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 17 wrz 2006, 16:32

Sheva to sie tam rozmienił na drobne :P Nawet taki kibic jak Tiger Woods mu nie pomaga :lol:

Ale mecz Chelsea - Liverpool nie zawiódł, co najwazniejsze, mecz w którym było wszystko. Ten mecz to taka klasyka w której o zwyciestwie mógl zdecydować ...przypadek [przypakdowy gol] albo przebłysk geniuszu :]

A bramka Drogby była jak z podręcznika, "najlepsza klata świata" :lol:, cudownie sie obrucił - juz przyjsciem sobie ułozył piłke do strzału. Drogba obok Cecha piłkarz meczu :!: Strzał Gerrarda wybroniony = piłka meczowa ! :] Steven po raz kolejny setka a ten na siła wali prosto w bramkarza :roll: Ballack :roll: = żenada - może niech lepiej nie szuka domu a psychologa ? ale on spowodował że ten mecz jeszcze bardzie sie podobał - i nie dla tego ze go nie było, :lol: a dla tego ze Liverpool musiał zmienić taktyka. Co przyniosło efekty tylko że Chelsea ma Cecha - Mecz świetny pod każdym wzgledem. Na początku takie badanie sie i juz sie "bałem" że dadza dupy ale potem nie mam pytań :] A od styków Ballacka to już Liverpoool przeją gre i non stop zagrożenia :P Troche The Red's moga miec pretensje do siebie bo stworzyli w tym meczu tyle okazji że jedna wykorzystana to musss, ale Cech miał "dzień konia"

Benithez nabawi sie kompleksu Jose :P 5 raz w lidze na debet !

P.S Co ciekawe Jose znów taktyka zmienił ... ale o tym bedzie jeszcze czas pogadac bo widać że szuka miejsca i dla Shevy i dla Ballacka :] Obaj grali w byłych klubacz 4-3-1-2 z odwróconym rombem w drugiej lini ... teraz Jose sie obudził :P

Wróć do „Anglia”