Ogólnie chodzi o nastawienie sie przede wszystkim na gre ofensywna, oczywiscie zachowując odpowiednie proporcje z gra obronną. Inter teraz gra w piłke, u Cupera czasami chodziło tylko aby nie stracic bramki. Czasami brakuje takiej żelaznej konsekwencji w grze obronnej.Zaza pisze:czego oczekujesz od Interu w optymalnej formie [i nie mam na mysli wyników ale stylu] ? Coś co cechuje Inter w grze ?
Mowa. Tylko tu widze rożnice w myśleniu, sledzac temat o ustawieniu Barcelony cały czas spierliście się o liczby czy to jest 4-3-3 czy inne itp. Dla mnie nie jest wazna ustawienie zawodnika na papierze tylko realizacja założeń na boisku i maksymalne wykorzystanie umiejętnosci zawodnika na boisku. Oczywiscie gra Interu opiera się o system 4-4-2 i wszystkie inne ustawienia nerazzurrich są tylko mutacjami 4-4-2. Tak jak ostatnio z Viola gdzie Mancini wyszedł 3DM, było praktycznie pewne, że Ibrahimovic bedzie schodził do skrzydła i gra ofensywna będzie oparta na nim i na Figo. Oczywiście Cambiasso przy asekuracji Dacourta mogł troche więcej uczestniczyc w ofensywie. Dobra zostawmy te liczby.Zaza pisze:Spróbój opisać mi to jak możesz
Pisząc "pomysł" nie chodziło mi o system gry, lecz o to że zawodnicy (poza Adriano) własciwie grają to co potrafia i osiągaja bądź co bądź dobre rezultaty. Jednak brakuje pewnej konsekwencji w prowadzeniu zespołu jak np. rotacje bramkrzy. Druzyna powinna mieć swoj niezmienny kręgosłup(wg. mnie ten kręgosłup to Toldo, Samuel, Vieira, Cuchu, Figo), a rotacja powinna dotyczyć raczej innych zawodników. Stabilizacja w składzie powoduje, że zespoł czuje sie pewniej. U Manciniego rotacja jest, że tak powiem mało przemyślana.
Wydaje mi sie, że własnie z tego powodu Interowi przytrafiają sie takie wpadki.



