Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 19 wrz 2006, 18:29

RealFan pisze:na chwilę obecną nie zaufał bym mu na tyle, na ile zaufania przed "skandalem" miał Cole
oczywiste jest, ze Clichy jest słabszym obrońcą niż Cole, skoro Cole jest jendym z najlepszych na tej pozycji, Clichy jest bardzo młody, jednak uwazam, ze gdyby zaczął regularnie wystepować w pierwszym skadzie - dałby rade :!:

Podobnie było z Eboue - kto przed PNA i przed kontuzja Laurena w ogóle myślał, że ten piłkarz może rywalizować o miejsce w pierwszej jedynastce - miał dobre wystepy w rezerwach i tyle - nie miał za grosz doświadczenia.
Mimo to dał radę i jak wskoczył do pierwszego skałdu - tak trwa w nim do dzić - i nie tylko dlatego, ze nie ma godnego konkurenta - tylko dlatego, ze zwyczajnie znakomicie gra.
Clichy tez grał przeciez w rezerwach, w ogóle jak już przychodizł do nas kilka lat temu - był wielkim talentem, wtedy nie wiedziałem co o nim myśleć, bo tylko znałem go z opisów róznych mediów - teraz wiem na co go stać i wierze, że stać go na regularne wystepy.
RealFan pisze:Pomijając już kontuzjogenność barakuje mu...tego "czegoś" Muszę się skusić na jeszcze kilka spotkań Arsenalu z jego udziałem i wtedy się sprecyzuję
tak na prawde to brakuje mu tylko doświadczenia, gael jest dośc szybki, zwrotny, bardzo dobrze sobie radzi w akcjach ofensywnych i co najważniejsze jak gra - jest nieustępliwy, nawte jak zespół nie musi koniecznie wygrać - on gra na całego, zawsze daje z siebie wszytsko o kazda piłkę walczy z takim samym zaangażowaniem i dla mnie to wystarcza :wink:

Wróć do „Anglia”