AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 20 wrz 2006, 23:35

Trudno sie z tym nie zgodzić, uraz Manciniego popsuł plan ale nie może byc tak że wypada jeden "element" z Taddeim drugi i nic nie działa. Jednak z drigiej strony jak dodamy słaby mecz Francesco i Simone Perrotty to efekty widać - chyba najlepiej zagrał ... Doni. I nie przez obrone "11" może też zapisać udany mecz Tonetto który zwłaszcza w pierwszej połowie próbował szarpać do przodu. Montella mimo powrotu "z marszu" próbował grac swoje - to też plus, że mimo ostrej gry dał rade. Druga linia Romu zawiodła najbardzie chyba tylko Pizarro cos próbował w tej formacji. Mexes ograny przy bramce Crespo jak dziecko ale chwile wcześniej sam zapoboeg temu ze Stanković nie strzelił z metra...


Stankovic chyba najsłabsze ogniwo Interu jak Milko mówił. Dobry mecz Vieiry mimo czerwonej - atak Ibra Crespo daje znaki Adriano nie teraz ich czas spełnianie :P

Takze i jedno i drugie. Bo i Roma zagrała źle i Inter dobrze.

Wróć do „Włochy”