Bandytyzm na stadionach i poza nimi

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Post autor: Marco Van Basten » 21 wrz 2006, 13:40

bartbuks pisze:A Kielce nie wyeliminowaly problemu lecz zminimalizowaly go.
Prawda jest taka, że co by nie robić nie da się zlikwidować tego problemu całkowicie. Nie na każdym stadionie jest tak fajnie jak np. w Kielcach czy w Krakowie, w którym ostatnio byłem z okazji meczu Korony z Wisłą. U nas bilety są imienne, dokładnie wiadomo kto gdzie siedzi, identyfikacja osób przebiega bardzo szybko. Przykładem może być sytuacja z tamtego sezonu kiedy jeden inteligent rzucił na murawe telefon komórkowy. Szybko go złapano i ukarano. Monitoring jest na wysokim poziomie, więc jest w miare bezpiecznie. Zauważyłem, że także na stadionie Wisły jest w miare to wszystko poukładane. Ale ile takich stadionów jest w Polsce ? Śmiem twierdzić, że kilka. Nie będe oryginalny kiedy powiem, że przedewszystkim brakuję chęci i gotówki, aby bezpieczeństwo na naszych stadionach było wyższe.

Wróć do „Polska”