FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 21 wrz 2006, 15:14

Ulala. Widzę, że nasze zdania będą się tutaj znaaacznie różniły. Aż jestem zaskoczony.
iceald pisze:Txiki ma jak najszybciej rozpocząć negocjacje w sprawie przedłużenia kontraktów Jorquery, Bellettiego, Gio i Sylvinho. O ile nie mam nic przeciwko takiemu postępowaniu z Jorquerą, to decyzja odnośnie pozostałej trójki jest dla mnie lekkim
Ja właśnie odwrotnie :shock: Nowe kontrakty dla Sylvinho (to przede wszystkim jak dla mnie ruch niezbędny) a także Gio i Bellettiego to świetna decyzja. Mam wątpliwości co do Jorquery do którego nie mam przekonania. Już lepiej jakby odszedł a jego miejsce zajął Ruben skoro i tak Albert nie jest żadną konkurencją dla Victora.
iceald pisze:w poprzednim sezonie Haus i Sylvinho nie prezentowali się najlepiej, szukano już zresztą dla nich natępców.
Nie zgadzam się. O ile do Bellettiego rzeczywiście było sporo pretensji to Sylvinho grał bardzo poprawnie. Nie tak dobrze jak teraz, ale nie zawodził. Wtedy częściej grał Gio i nie było problemów.
iceald pisze:Uważam, że powinno się poczekać z tym krokiem przynajmniej do rozpoczęcia przerwy zimowej - a jeszcze lepiej do końca całego sezonu. Bo przecież nie jest powiedziane, że każdy z nich utrzyma obecną, czy niewiele niższą, formę przez cały sezon.
Zabrzmiało to tak jakby wysoka forma Sylvinho była dla Ciebie jakimś wielkim zaskoczenim i wątpisz w to, że może tak grać dłużej :roll: Przecież to co obecnie prezentuje Brazylijczyk to jest jego optymalna dyspozycja na którą można liczyć często przy zachowaniu odpowiedniej rotacji. To żadna eksplozja talentu tylko ustabilizowanie formy. Sylvinho zawsze był bardzo dobrym zawodnikiem i nie zawodził u nas. Nie wiem skąd u Ciebie taki brak przekonania do tego piłkarza.

Co do Alvesa to ja również widziałbym go u nas, ale wątpię w powodzenie takiej akcji. Del Nido będzie chciał za niego pewnie minimum 20 mln (to tak na oko) a pierwokup nic nam nie da. Prędzej supermenago Benitez zwany potocznie konkwistadorem ściągnie go do Liverpoolu od którego Del Nido nie będzie żądał tak dużo jak chociażby od nas. Jeżeli jednak Daniel rzeczywiście miałby do nas trafić to ja bym podziękował za współpracę Gio. Zambro na lewej. Sylvinho jako zmiennik. Alves na prawą. Belletti zmiennik. To piękna wizja, ale mało realna IMO. Txiki też chyba tak uważa.

Wróć do „Hiszpania”