Ja właśnie odwrotnieiceald pisze:Txiki ma jak najszybciej rozpocząć negocjacje w sprawie przedłużenia kontraktów Jorquery, Bellettiego, Gio i Sylvinho. O ile nie mam nic przeciwko takiemu postępowaniu z Jorquerą, to decyzja odnośnie pozostałej trójki jest dla mnie lekkim
Nie zgadzam się. O ile do Bellettiego rzeczywiście było sporo pretensji to Sylvinho grał bardzo poprawnie. Nie tak dobrze jak teraz, ale nie zawodził. Wtedy częściej grał Gio i nie było problemów.iceald pisze:w poprzednim sezonie Haus i Sylvinho nie prezentowali się najlepiej, szukano już zresztą dla nich natępców.
Zabrzmiało to tak jakby wysoka forma Sylvinho była dla Ciebie jakimś wielkim zaskoczenim i wątpisz w to, że może tak grać dłużejiceald pisze:Uważam, że powinno się poczekać z tym krokiem przynajmniej do rozpoczęcia przerwy zimowej - a jeszcze lepiej do końca całego sezonu. Bo przecież nie jest powiedziane, że każdy z nich utrzyma obecną, czy niewiele niższą, formę przez cały sezon.
Co do Alvesa to ja również widziałbym go u nas, ale wątpię w powodzenie takiej akcji. Del Nido będzie chciał za niego pewnie minimum 20 mln (to tak na oko) a pierwokup nic nam nie da. Prędzej supermenago Benitez zwany potocznie konkwistadorem ściągnie go do Liverpoolu od którego Del Nido nie będzie żądał tak dużo jak chociażby od nas. Jeżeli jednak Daniel rzeczywiście miałby do nas trafić to ja bym podziękował za współpracę Gio. Zambro na lewej. Sylvinho jako zmiennik. Alves na prawą. Belletti zmiennik. To piękna wizja, ale mało realna IMO. Txiki też chyba tak uważa.


