FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post autor: iceald » 21 wrz 2006, 16:35

Powyrywam trochę twoje wypowiedzi, ale będzie mi się łatwiej w ten spiosób ustosunkować do poszczególnych kwestii. Chyba się nie obrazisz? :P
Niggaz pisze:Jeżeli jednak Daniel rzeczywiście miałby do nas trafić to ja bym podziękował za współpracę Gio. Zambro na lewej. Sylvinho jako zmiennik. Alves na prawą. Belletti zmiennik. To piękna wizja, ale mało realna IMO.
To zacznę tak od końca twojej wypowiedzi :wink: też najchętniej bym widział takie zestawienie. Co prawda mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe. Nawet jeśli za Alvesa trzeba by było dać te 20mln, to czasami warto zaryzykować. Albo dać kogoś w rozliczeniu w zamian za pewne obniżenie kwoty transferu.
Chociaż, pewnie czytałeś dzisiejszy wywiad z Zambrottą - i Gianluca powiedział, że woli grać na prawej. W takim wypadku chyba faktycznie kwestia transferu Alvesa staje się rodzajem "transfer fiction".
Niggaz pisze:Zabrzmiało to tak jakby wysoka forma Sylvinho była dla Ciebie jakimś wielkim zaskoczenim i wątpisz w to, że może tak grać dłużej
Niggaz pisze:O ile do Bellettiego rzeczywiście było sporo pretensji to Sylvinho grał bardzo poprawnie. Nie tak dobrze jak teraz, ale nie zawodził. Wtedy częściej grał Gio i nie było problemów.
Owszem, jestem pozytywnie zaskoczony wysoką formą Sylvinho w tym sezonie. Część tego zaskoczenia faktycznie bierze się chyba z tego, że jakoś nieszczególnie mnie zachwycił w zeszłym sezonie. Poza tym z tego faktu, że częściej grał Gio wysnułem wniosek (chyba faktycznie błędny) iż Sylvek jest po prostu trochę gorszym zawodnikiem od niego. Jak na razie prezentuje się świetnie - i jeśli utrzyma tę formę przez dłuższy czas, to nie mam nic przeciw przedłużeniu kontraktu z nim. Bo na pewno się przyda. Po prostu uważam przedłużanie już teraz za nieco przedwczesne. Chociaż, może z drugiej strony, jeśli dojdzie do tego teraz to będą mogli bardziej skupić się na grze niż na myśleniu o swojej przyszłości :think:
Niggaz pisze:Mam wątpliwości co do Jorquery do którego nie mam przekonania. Już lepiej jakby odszedł a jego miejsce zajął Ruben skoro i tak Albert nie jest żadną konkurencją dla Victora.

Tylko jaką konkurencją dla VV będzie Ruben :?: Jeśliby sprzedać gdzieś Alberta, to na jego miejsce byłoby chyba lepiej sprowadzić jakiegoś bramkarza od którego Victor mógłby się jeszcze czegoś nauczyć - czyli kogoś zbliżającego się do końca kariery, może niekoniecznie o jakimś "dużym" nazwisku, ale o dużych umiejętnościach i nie mającego nic przeciwko byciu "tym drugim". Bramkarza w rodzaju Dudka, dla którego ławka Barcy byłaby ostatnim przystankiem przed emeryturą.

Wróć do „Hiszpania”