Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post autor: deltinho » 22 wrz 2006, 13:53

Moje prywatne zdanie o Matusiaku jest podobne. Człowiek ma swoje 5 minut. Będzie super jak utrzyma obecną formę (choć mnie też nie powala na kolana) przez 2-3 sezony. Wtedy mozna powiedzieć że jest dobrym zawodnikiem. Bo na razie ma rozegrany jeden niezły sezon (11 bramek w 30 meczach :roll: ) a w Łkasie, Szczakowiance czy Płocku nie pokazał nic - dlatego nie dajmy się zwariować. Choć oczywiscie jak każdemu polskiemu piłkarzowi jemu także życzę jak najlepiej.

Ogólnie w Polskiej piłce jest taki trend wśród kibiców - kopnął 2 razy prosto piłkę to do Legii go (tu akurat nie mówię o Matusiaku). Lub do Wisły. No i oczywiście koniecznie spróbować w reprezentacji. A potem są załamania kariery, płacz i lament, bo jednak za młody, bo nie poradził sobie z presją itd.

A wracając do Matusiaka - ja pamietam jego wypowidź gdy w zimie Wisła zaczęła się nim interesować na wypadek jakby nie wyszło z jakimś Rumunem. Uniósł się dumą i powiedział, że nie chce być opcją zastępczą. I wtedy w dużym stopniu wyrobiłem sobie o nim zdanie.

O polityce prezesów w polskich klubach pisałem już nie raz. Woli sprzedać taniej za granicę niż do polskiego silniejszego klubu. Niestety - taka mentalność.

Wróć do „Polska”