Co za.... Pierwsze słsyze aby Steve-O sobie wkładał autko w prezerwatywie w odbyt. On jedynie przmycał Marihuane przez granice państw (w condonie). A z utkiem to był numer RYana Dunna (tak?) w "...the move".Sickness87 pisze:ja tam nie przepadam za tym..ale kilka numerow mi sie podobalo ;] jak stevo polknal rybke potwm wyzygal ;] albo jak sobie do tylka za przeproszeniam resoraka w kondonie wsadzil ;] no i glos stevo o podoba..


