Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 23 wrz 2006, 23:14

Podobal mi sie mecz w wykonaniu Kuyta... Szuka gry, nie stoi w miejscu i nie czeka na pilke. Bramka jak najbardziej sie mu dzisiaj nalezala. Gerrard- tego goscia to ja sie nie moge nachwalic. Jego slabe wystepy mozna policzyn na palcach jedenej reki, jak dla mnie to zaraz po Henrym ikona Premiership :wink: Bellamy zagral wedlug mnie slabo, troche mial pecha trafiajac w slupek ale na szczescie dla LFC Mark dobil i brama. Slabo jeszcze Alonso, po nim sie wiecej spodziewalem. Agger- ten gosciu robi na mnie wrazenie. Kto by pomyslal ze pilkaz kupiony zima, grajacy praktycznie caly czas w rezerwach nagle stanie sie ostoja defensywy LFC :shock: Nie pomyslal bym ze juz w tym sezonie rywalizacja w defensywie bedzie pomiedzy Hyypia a Carra. Agger byl szykowany na zastepce Hyypi, ktory niedlugo zakonczy chyba kariere a tu bum... Bardzo dobry transfer Rafy. Sissoko jak zwykle waleczny, on byl wszedzie. Ocena 7 wydaje sie byc smieszna, spokojnie 8 powinien dostac :? To kolejny swietny transfer Rafy.
Messi E2 Ronaldinho pisze:Oczywiscie znow błyszczał Kuyt, ale chyba najlepiej Benitez zrobił wprowadzajac Garcie, ktroy ozywił gre...
W sumie to nie wiem jakie powiazanie mial Kuyt z ta zmiana... Bellamy zagral przecietnie i Rafa wpuscil Luisa, ktory jak napisales wiele ozywienia wniosl do gry no i przedweszystkim swietna asysta...
:wink:

Wróć do „Anglia”