Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 25 wrz 2006, 21:29

Po lidze. Kolejna fajna głupota pana Błońskiego - ale jest o Wiślę, to przytoczę. Wyciągnijmy z tego najlepsze kawałki.
http://sport.gazeta.pl/sport/1,65025,3641306.html
Owszem, rumuński trener popełnił sporo błędów i w Krakowie pewnie płakać po nim będą tylko piłkarze.
Kibice nie?
Mało profesjonalne - najłagodniej ujmując - jest to, że z Okuką przedstawiciele Wisły rozmawiali już zimą ubiegłego roku, czyli ledwie kilka tygodni po zatrudnieniu Petrescu.
Przed. Ale ko by sprawdzał fakty.
Ale wreszcie - tak mi się wydaje - zagrała Wisła w składzie, jakiego oczekują kibice.
Jedyna równica to Mauro Cantoro zamiast Jacoba Burnsa. A jacy kibice oczekiwali tego? Typu Błońskiego. Bo ja czytam głównie krytyczne opinie na temat Mauro, udowadniające, że jednak Burns jest lepszy. Ale Mauro strzelił bramkę. Taką bramkę, że jakby nie rykoszet, to piłka wyszłaby na dach. I Mauro tańczący kółeczka z piłką jak idzie kontra.
Bez niemal całego "zaciągu" Petrescu.
Jedyna różnica to brak Burnsa, ale został wyrównany Dolhą, który zresztą był najlepszy na boisku. Radovanovic i Cleber grał, Chiacu za Petrescu też na łwace siedział. Gdzie ten zaciąg?
Bo, cokolwiek by mówić, transfery do Krakowa są średnie. Poza Cleberem i - jak się w piątek okazało - bramkarzem Dolhą.
No tak jest jeszcze Burns (lepszy od Cantoro) Radovanovic (z łapanki) i Chiacu (nieprzeznaczony do pierwszego składu) i Varga (kontuzje, nie grał). Beznadziejny "zaciąg", sam Błoński ściągnąłby lepszych grajków za darmo. Czemuś Petrescu nie sprowadził Ronaldinho? Oczywiście za darmo.

Nawiasem mówiąc, Dolha do piątku był "kolejnym transferowym niewypałem". Teraz znowu zaczyna się udawanie "ja tego nie pisałem, a nawet jeśli to i tak były beznadziejne transfery" :lol:.

Wróć do „Polska”