kulekfcb pisze:faktycznie najmocniejsza, szczególnie w meczu z Lyonem 2 tygodnie temu jak Cannavaro z Cassilasem sie w czoło kopali.
No mieli jedno nieporozumienie ale zeby az sie w czolo kopac
Wtedy nie tylko defensywa ale rowniez w ofensywie Real zagral bardzo slabo , Nie bylo supelnie wsparcia skrzydel i osamotnioty RVN nie zdolal nic zrobic .
Mecz byl slaby w naszym wykonaniu a Lyon to wykorzystal .
Real teraz jest na fali i Atletico bedzie tylko formalnoscią
Oby tylko utrzymac swietną forme do Gran Derby !
HALA MADRID !



